OGŁOSZENIE!
Wszystkich
mieszkańców mojego miejsca zamieszkania, oraz okolicznych
miejscowości bardzo proszę o pilną wiadomość, jeśli spotkacie
gdzieś lub u kogoś na podwórzu moją małą kotkę Miłeczkę,
którą przedstawiam na zdjęciach. Podejrzewam, że została z
mojego podwórza uprowadzona wbrew mojej woli i wiedzy, ponieważ
nigdy do wczorajszego popołudnia od początku jej posiadania nigdzie
poza podwórkiem się nie oddalała i zawsze wracała po pobycie na
dworze do domu. Jestem bardzo zrozpaczona, ponieważ ta mała kotusia
i tak już wiele przeżyła i bardzo się do nas przywiązała od
momentu, kiedy mój syn znalazł ją błąkającą się po dworcu w
Zblewie kiedy jechał do pracy i przywiózł ją do domu bardzo
schorowaną, że musieliśmy z nią pojechać do weterynarza w
Czersku, celu jej wyleczenia. Schorzenie, na które zapadła się
błąkając nie dawało jej szans na przeżycie, ale dzięki
staraniom lekarza weterynarza i naszej nad nią opiece doszła do
siebie. Obecnie, bardzo ubolewam nad tym, że ludzka podłość i
nikczemność nie ma żadnych granic by bezprawnie i bezpodstawnie
krzywdzić małe zwierzątko i nas jako jej opiekunów. Dlatego też,
bardzo proszę dobrych ludzi z sercem w jej odnalezieniu i
poinformowaniu mnie o tym, za co będziemy z synem bardzo wdzięczni. Miłość + Prawość = Człowieczeństwo... Z poważaniem i poszanowaniem dla miłośników zwierząt. Halina
MIŁECZKA Z SYNEM
ŚPIĄCA NA POSŁANIU
SIEDZĄCA NA MOIM FOTELU
ŚPIĄCA NA MOJEJ KANAPIE
SPOGLĄDAJĄCA PRZEZ OKNO
BARDZO WSZYSTKICH PROSZĘ
W ODNALEZIENIU MOJEJ KOTUSI MIŁECZKI
Z GÓRY BARDZO DZIĘKUJE ZA POMOC!
Wybaczcie
- Kochani, że dziś nie będę nikogo z Was odwiedzać ani
komentować, jestem po prostu smutna i zdruzgotana, przykro mi że co
niektórym ludziom brakuje serca i człowieczeństwa :( Dziękuje
Najmilsi że Jesteście Serca *
Jest mi bardzo, bardzo przykro, że kotka ktoś prawdopodobnie zabrał. Nie rozumiem takiego postępowania ludzi. Wiem co znaczy przywiązanie do zwierzątka w domu i nagły jego brak. Mam nadzieję, że wróci do Was.
OdpowiedzUsuńWitam Cię Droga Grażynko :) Dziś jestem już szczęśliwa, bo moja kotusia już jest z nami od nocy. Ogłoszenie pomogło, bo jakiś czas po jego wstawieniu czyli coś przed północą nasza kotusia była przy dziwach domu i Bogu dzięki, bo byłam naprawdę zrozpaczona. A kotusia też była przelękniona i dziś prawie cały dzień spała, teraz siedzi przy mnie :) Dziękuje Ci Kochana za ten wspierający mnie komentarz a najbardziej że Jesteś Serce * Pozdrawiam Cię Najserdeczniej całym moim sercem i życzę Tobie spokojnego oraz miłego wieczoru...
UsuńŚliczna koteczka ! Współczuję z całego serca ! Mam nadzieję że się odnajdzie !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuje ślicznie Droga Eluniu :) Za również wspierający mnie komentarz i miłe w nim słowa otuchy. Kotusia już jest w domu z nami :) Pozdrawiam Cię Serce Najserdeczniej jak umiem i życzę miłego wieczoru spokojnego wieczoru...
UsuńŚliczna kotka, szkoda. Mam nadzieje, że się odnajdzie, po takim ogłoszeniu. Pozdrawiam serdecznie Halinko
OdpowiedzUsuńDziękuje Deszczowa dziewczyno :) Właśnie od przed północy kotusia jest w domu, co prawda trochę zdezorientowana ale z nami i mam nadzieję że dojdzie do siebie. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i również życzę Tobie spokojnego i miłego wieczoru...
UsuńPiękna kotka, szkoda, że i zwierzaki przeżywają tego rodzaju doświadczenia. Współczuję Ci Halinko, takiego nienormalnego środowiska, w jakim przyszło Ci żyć. Uszanowanko!
OdpowiedzUsuńDziękuje bardzo Lechistanie, za każde Twoje słowo a najbardziej że Jesteś. Moc serdeczności na każdą chwile dnia i nocy, dobranoc...
UsuńDroga Halinko! Bardzo smutne jest to, co napisałaś w swoim ogłoszeniu. Ale, już teraz najważniejsze jest to, że Twoja kotka się odnalazła. Z powodu czego, podzielam z Tobą radość z jej bycia z Wami. Serdeczności i Kłaniam się!
OdpowiedzUsuńDziękuje ślicznie za każde serdeczne i życzliwe słowo, które koi każdy smutek i dodaje sercu radości. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie, z mocą serdeczności i życzę spokojnej dobrej nocy, dobranoc...
Usuń